NAJBARDZIEJ ROZWOJOWE BRANŻE DLA PRACOWNIKÓW Z UKRAINY ?

Dobre wiadomości dla pracowników z Ukrainy. Olbrzymią dynamikę wzrostu w 2018 uzyska rynek utrzymania czystości. Rośnie również produkcja szkła i odzieży. Jak wygląda rozwój w tych branżach i na jaką pracę mogą liczyć sąsiedzi zza wschodniej granicy?

Eksperci oceniają, że polski rynek utrzymania czystości – zarówno w segmencie producentów sprzętu jak i środków higieny na razie korzysta tylko z ułamka potencjału, jaki ma do rozwoju.

Cały sektor generuje dotychczas w naszym kraju ponad 5 mld zł obrotu. Na tle sąsiadów wypadamy dość dobrze. Zwłaszcza w porównaniu do Czech, Rumunii, czy Węgier. Ale to statystyka, dlatego trzeba pamiętać, że to kraje mniejsze terytorialnie. Nadal jednak odbiegamy znacznie od krajów Europy Zachodniej, gdzie ten sam rynek generuje np. w Niemczech, Francji czy Anglii ponad 12 mld euro obrotu.

W minionym roku firmy sprzątające zamiast w rozwój, inwestowały w koszty pracy. To był trudny rok dla branży. Trzeba przecież pamiętać, że nastąpiło podniesienie płacy minimalnej. W tym sektorze stworzyła się nisza dla pracowników z Ukrainy zarówno w zakresie produkcji środków czystości, jak w obrębie usług związanych utrzymaniem czystości. Do tego rodzaju obowiązków nie potrzebne są wysokie kwalifikacje, a warunki pracy nieustannie się podnoszą.

Szklane domy chcą zatrudniać

Zużycie szkła w Polsce rośnie ze względu na bardzo dynamiczny popyt wewnętrzny. Odpowiada za niego przede wszystkim budownictwo. Nowoczesny design, architektura, bardziej niż kiedyś, wymaga użycia szkła. W Polsce mamy producentów dostarczających okna na cały świat, do najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych obiektów. W najbliższych latach UE zamierza zwiększyć liczbę wymaganych szyb w jednostce okiennej do czterech, co oczywiście jeszcze bardziej zwiększy zapotrzebowanie na szkło.
Rozwój jest tak dynamiczny, że regularnie występują problemy z dostępnością szkła dla producentów. Za rok z tego powodu w Leszkowicach ma powstać jedna z najnowocześniejszych hut szkła w Europie. Z kolei spółka produkująca akcesoria domowe – BD Art, chce zbudować własną, wartą ok. 400 mln zł, hutę szkła, by sprostać wymaganiom rynku.
Przewidywania są bardzo obiecujące. W Polsce ten rynek ma urosnąć o 7.9 proc. i to tylko w 2018 roku.

Co to oznacza dla naszych sąsiadów. Zapotrzebowanie na pracowników każdego szczebla. Zarówno w nowo-powstałych hutach, ale także u producentów, których zdolności produkcyjne będą systematycznie rosnąć.

Szwacze pożądani

Prawie 13 tys. zakładów produkujących odzież działa obecnie na terenie Polski. Tak wynika z danych GUS. To przede wszystkim producenci odzieży na rynek krajowy lub podwykonawcy dużych koncernów z Unii Europejskiej. Dla klientów zza granicy kluczowe są dwa parametry: jakość pracy i jej tempo, a do tego rozwinięte zaplecze magazynowe i transportowe. Dzięki temu ta gałąź przemysłu ciągle systematycznie i dynamicznie się rozwija. Do tego dochodzi rosnąca zamożność Polaków. Obecnie wartość szeroko pojętej branży odzieżowej w oparciu o spółki notowane na GPW ocenia się na około 24 miliardów złotych. Dobra wiadomość dla pracowników z Ukrainy jest taka, że zarówno w dużych koncernach jak i w małych zakładach, szwaczki potrzebne są od zaraz.